Kto ze mną lata, od fotografów lotniczych po kandydatów na astronautów
W ciągu ośmiu lat, odkąd latam Extra 300L z pasażerami, na tylnym fotelu siedziały bardzo różne osoby. Przedsiębiorcy kupujący voucher jako prezent. Fani lotnictwa, którzy czekali na ten lot całe życie. Zawodowi fotografowie lotniczy pracujący nad materiałem dla magazynów branżowych. Piloci z licencją, którzy chcą wejść w świat akrobacji sportowej. Uczestnicy programów przygotowujących do lotów kosmicznych, gdzie tolerancja +5G jest wymogiem, a nie atrakcją. Każda z tych osób ma inny cel, ale wszyscy wsiadają do tego samego samolotu.
Ten artykuł to spojrzenie z mojej perspektywy, kogo zazwyczaj widzę w tylnym fotelu, co ich łączy, co ich dzieli, i dlaczego Extra 300L akurat pasuje do tak różnych zadań.
Grupa 1: Pasażerowie „po prostu chcę to przeżyć"
Największa grupa. Osoby, dla których jest to pierwszy lot w życiu w samolocie akrobacyjnym. Często przychodzą z voucherem kupionym przez partnera, rodzinę albo firmę. Mają w głowie wyobrażenia z filmów i pytania typu „czy mi się zrobi niedobrze?" i „czy to na pewno bezpieczne?". niedobrze czasem trochę się robi, bezpieczne zdecydowanie tak, zwłaszcza przy moim samolocie i moim briefingu.
Tomasz Filipiak, fotograf lotniczy ze Stowarzyszenia Polskich Fotografów Lotniczych Air-Action, po swoim pierwszym locie ze mną w Otwarciu Sezonu 2026 w Aeroklubie Radomskim napisał: „Wrażenia niesamowite. Przeciążenia dodatnie 5G ujemne 2G mieliśmy. Jak na pierwszy raz było mega." Taka reakcja, którą chcemy zbudować, nie zawstydzić pasażera, tylko dać mu solidną dawkę tego, co czuje prawdziwy pilot akrobacyjny.
Dla tej grupy mam pakiety Pierwszy Lot (1 999 PLN) i Adrenalina (2 999 PLN). Wymagania: dobry stan zdrowia i chęć. Reszta to moja robota.
Grupa 2: Fotografowie lotniczy
To osobny świat. Fotograf lotniczy ma inny cel niż pasażer szukający adrenaliny, on szuka kąta, światła i kadru. Potrzebuje czasu, żeby ustawić aparat, nie chce być zaskakiwany gwałtownymi manewrami, czasem woli powtórzyć to samo przejście trzy razy żeby mieć idealny moment.
Przed lotem fotograficznym zawsze siadamy i rozmawiamy o planie:
- Jakie ujęcia są najważniejsze (top-down, profil z bliska, z tła z chmurami)?
- Z której strony słońce?
- Które figury dają najlepszą perspektywę do kadrowania?
- Czy pasażer chce czas na reset między ujęciami, czy lecieć sekwencją?
Extra 300L ma sześciokątny kokpit z dobrą widocznością z tylnego fotela, zwłaszcza do góry i na boki. Do fotografii w powietrzu to jeden z najlepszych samolotów akrobacyjnych w Polsce. Plus: nasza maszyna SP-EKS ma świeżą livery, dobrze wygląda na zdjęciach.
Grupa 3: Piloci wchodzący w akrobację sportową
Piloci z licencją PPL(A), którzy chcą zrobić kurs FCL.800 lub wystartować w zawodach akrobacyjnych. Zaczynają od pakietu Masterclass (4 999 PLN, 2 loty, pełny program akrobacyjny), żeby sprawdzić, czy to jest ich droga, zanim zainwestują w 20 900 PLN kursu.
Dla tej grupy lot z pasażerem to ocena własnych predyspozycji:
- Czy znoszę +6G na brzuchu przy aktywnym braku wzroku?
- Czy dostanę tunnel vision na beczce szarpanej?
- Czy mam dość cierpliwości, żeby ćwiczyć figurę 20 razy, aż będzie wygrała punktację?
To są pytania, na które odpowiada Ci tylko ciało. Nie podręcznik, nie kurs teoretyczny. Dlatego Masterclass to nie jest „drogi prezent", to jest rozsądna inwestycja w weryfikację talentu i chęci, zanim wrzucisz poważne pieniądze w FCL.800.
Dwóch moich podopiecznych, którzy zostali Mistrzami Polski, zaczęło dokładnie od tej ścieżki: jeden lot Masterclass, potem Camp, potem FCL.800, potem pierwsze starty w Sportsmanie.
Grupa 4: Kandydaci na astronautów i programy kosmiczne
To najmniejsza liczbowo, ale najbardziej wymagająca grupa. Osoby, które przygotowują się do lotów kosmicznych, w ramach polskich programów fundacji i inicjatyw wspierających polski sektor kosmiczny. Lot parabolany, szkolenie tolerancji g-force, kontrola przedsionkowa, reakcje autonomiczne w warunkach ekstremalnych, to wszystko jest częścią selekcji i treningu astronautów.
Extra 300L pozwala im przeżyć realnie:
- +5G do +7G stałe (w pętli) lub szczytowe (w snap rolce)
- −2G do −4G (w locie odwróconym lub push-over)
- Szybkie zmiany osi, stan, który trudno wytrenować w symulatorze
- Dezorientację przestrzenną, kluczowa umiejętność do powrotu do orientacji
Nie jestem instruktorem astronautyki i nie udaję. Ale samolot akrobacyjny jest najlepszym dostępnym w Polsce narzędziem do symulacji pewnych warunków lotu kosmicznego, zwłaszcza części startowej i powrotnej. Collaboration z fundacjami przygotowującymi przyszłych polskich astronautów to rzecz, z której jestem dumny. To zupełnie inny rodzaj odpowiedzialności niż lot weekendowy z pasażerem, i traktuję go inaczej.
Grupa 5: Firmy, event, integracja, klient VIP
Sponsorzy na pokazach, klienci VIP firmy, prezes działu sprzedaży, który dostał lot na emeryturze. Specyficzna grupa, latam z nimi w kontekście biznesowym, często jako część pakietu pokaz + loty VIP. Przed lotem zawsze pytamy o stan zdrowia i pisemną zgodę, to są zwykle osoby 50+, czasem pierwszy raz w małym samolocie.
Dla tej grupy dbam o dwa rzeczy: wrażenie (że było coś specjalnego, o czym będą opowiadać w biurze przez rok) i bezpieczeństwo (że nikomu nic się nie dzieje). W praktyce ładuję im ok. 3G-4G w locie, wystarczy, żeby było pamiętnie, nie przesadzać. Nikt nie wyszedł z tego lotu zły.
Co łączy wszystkie grupy
Różne cele, ten sam samolot, ten sam pilot. Co łączy wszystkich:
- Zaufanie. Wsiadasz do samolotu, który za moment wykona figury niemożliwe do wykonania w zwykłym samolocie. Musisz zaufać pilotowi i maszynie. To zaufanie buduję przez briefing, przez opowiedzenie tego, co się wydarzy, i przez konsekwentne dotrzymywanie obietnicy.
- Przygotowanie. Każdy lot zaczyna się na ziemi. Briefing 20-40 minut (w zależności od pakietu), sprawdzenie spadochronu, pasy, procedura awaryjna, oddech w momencie przeciążenia. Im lepiej przygotowany pasażer, tym więcej dostaje z lotu.
- Jedność doświadczenia. W powietrzu nie ma hierarchii. Są dwie osoby w samolocie, pilot i pasażer, i obie ciągną tę samą linkę. Niezależnie, czy to jest fotograf czy kandydat na astronautę.
Jeśli chcesz dołączyć
Voucher na lot akrobacyjny, trzy pakiety od 1 999 PLN. Voucher PDF w mailu w 60 sekund, ważny 12 miesięcy. Jeśli jesteś fotografem lotniczym, pilotem albo uczestnikiem programu wymagającego treningu g-force, napisz do mnie bezpośrednio, dogadamy plan lotu pod Twoje potrzeby.
Więcej o mojej drodze w artykule „Moja droga do akrobacji, od Dęblina do Mistrzostwa Świata". O tym, co naprawdę czujesz przy +5G, w „5G dodatnie, 2G ujemne, pierwszy lot akrobacyjny".